Zbigniew Makowski

EGO DORMIO ET COR MEUM VIGILAT

1973

olej i akryl na płycie
77 × 56 cm
Sygnowany g.p. “Zbigniew Makowski f. 1973” Sygnowany, datowany i zatytułowany na odwrociu.
nr kat.: 7515

Znany także pod tytułem: Śpię, kiedy moje serce jest obudzone

POCHODZENIE:

Prywatna kolekcja, Londyn

Prywatna kolekcja (od lat ‘70)
Zakup od artysty (lata 70-te) 

 

Sprzedane

Zbigniew Makowski, choć jako obywatel ceni sobie wolność republiki, w twórczości uznaje ustrój autokratyczny, w którym on sam stanowi prawa, ale nie jest samowolny. To samowładztwo jest przede wszystkim poddane dyktatowi piękna i poszukiwaniu prawdy o źródłach i tajemnicy twórczości, a tym samym o sobie samym.
Patrząc na jego sztukę jest się w ożywczym, pulsującym, ale i pełnym niebezpiecznych wirów strumieniu myśli, wyobrażeń, form, cytatów, zapożyczeń, wspomnień, przypisów, dygresji i wreszcie nieprzebranych anegdot. Artysta uwielbia opowiadać i ta potrzeba narracji jest wyraźnie obecna w jego twórczości.
Zbigniew Makowski z obrazu na obraz, z księgi na księgę snuje w rozmaitych wariantach jedną i tę samą baśń – o stawaniu się artystą, o stawaniu się człowiekiem. Cała twórczość Zbigniewa Makowskiego – to, co robi na płótnie i na papierze – ma charakter autobiograficzny. Jest to autobiografia ducha – ducha zachłannego na życie, na przeżywanie, na poznawanie.
Tkanka jego dzieł – i malarskich, i poetyckich – jest gęsto spleciona i poprzerastana autorefleksją. Większość wątków wciąż się powtarza, ale w różnych repryzach, odsłonach, w różnych kontekstach i oświetleniu. Długie przebywanie z twórczością Mistrza pozwala odkrywać tę powtarzalność i różnorodność zarazem. Ale im bardziej wnikam w to dzieło, tym bardziej się ono wymyka.
Chodząc po tropach artysty; przemierzając z nim rozległe przestrzenie kultury, po których z zamiłowaniem prowadzi; docierając do miejsc, które wydają mi się całkowicie nowe, albo znajome, lecz inaczej pokazane – ciągle doświadczam własnych granic. To, co najbardziej istotne, jest niepoznawalne. Jednak przebywanie w dom nie Makowskiego po- zwala rozepchnąć ograniczenia wrażliwości i przybliżyć do źródeł piękna.

"Artysta jest jak dowódca, komenderujący swoim wojskiem: kreskami i kolorami – mówi Zbigniew Makowski. - Dąży do czego? – do zwycięstwa. A zwycięstwem jest wielkie dzieło sztuki. Każde wielkie dzieło sztuki jest zwycięstwem nad słabościami i wątpliwościami. Jak ktoś nie ma wątpliwości to nie jest artystą, tylko psychopatą".

Zbigniew Makowski

No related items